Pin It

Gdy zaczęło być o niej głośno, Polki wprost się na nią rzuciły – miała owocować ubytkiem nawet 5 kilogramów tygodniowo, a przy tym pozwalać na najadanie się do syta. Dziś możemy spojrzeć na nią z dystansu i zapytać: czy dieta Ducana rzeczywiście działa?

Dieta dr. Ducana eliminuje z diety wszystko, co nie jest białkiem – warzywa, makaron czy cukier. Produktów białkowych możemy podczas jej trwania jeść pod dostatkiem, a w charakterze węglowodanów jeść kilka łyżek otrębów pszennych dziennie. W kolejnych fazach diety zasady stają się mniej restrykcyjne i jeszcze łatwiej jest za nimi podążać. Wszystko to brzmi, jak dieta idealna dla masochisty, ale kolejne książki z przepisami temu przeczą. Podczas pierwszej, najbardziej ostrej fazy diety, możliwe jest jedzenie np. tiramisu (z chudego twarogu, słodzika, cynamonu i jogurtu), naleśników (z otrębów i twarogu) czy muffinek. Później, odpowiednio modyfikując przepisy, można jeść już właściwie wszystko. Przy tym białko i zawarty w otrębach błonnik znakomicie pomagają budować mięśnie i spalać tłuszcz, przez co podczas trwania diety organizm działa na najwyższych obrotach. Co więcej, osiągnięta podczas kilku miesięcy diety waga utrzyma się przez wiele lat, jeśli tylko zachowamy jej podstawowe zasady, a raz w tygodniu znów przejdziemy na samo białko. O skuteczności tego typu odżywiania głośno mówi Jennifer Lopez czy Gisele Bundchen, co sprawia, że miliony kobiet na całym świecie udało się skutecznie przekonać do Ducana. Czy ta cudowna dieta ma więc jakieś minusy?

[quote_box_center]Jeśli szukasz ekologicznych produktów z pewnego źródła, wejdź TUTAJ.[/quote_box_center]

Naturalne i zdrowe produkty StraganuZdrowia

Zmęczeni, śmierdzący i głodni

Na początku twarde fakty – Brytyjskie Towarzystwo Dietetyczne postanowiło sprawdzić, jakie skutki dietetyczne i zdrowotne mają popularne „celebryckie” diety. Okazało się, że dieta Ducana jest… na pierwszym miejscu wśród tych, które nie działają. Powody? Po pierwsze, przygotowywanie posiłków zawiera tu bardzo dużo czasu. Dlatego właśnie dieta jest tak skuteczna w przypadku celebrytów, którym gotują kucharze, jednak zwykli śmiertelnicy często „odpadają” już po kilku dniach, gdy okazuje się, że z braku czasu czy pieniędzy są skazani na jogurty na śniadanie, rybę na obiad i jajka (oczywiście bez żółtek) na kolację. To z kolei prowadzi do ekstremalnego znudzenia, nie mówiąc o tym, że spożywanie samego białka może uszkadzać nerki, owocować nieświeżym oddechem i samo w sobie zmniejszać poziom energii. Obecnie również coraz więcej mówi się o tym, w jakich warunkach produkowane jest mięso czy jajka i że w trosce nie tylko o nasze zdrowie, ale i środowisko, powinniśmy decydować się tylko na te ze sprawdzonego źródła lub ograniczyć ich spożycie. W tej sytuacji (i w polskim klimacie) poleganie na diecie, która opiera się głównie na rybach, krewetkach czy paluszkach krabowych, może okazać się ryzykowne. Wegetarianie właściwie nie mogą przejść na takie menu, bo do jedzenia pozostaje im tylko nabiał. Ponadto, choć dr. Ducan przekonuje, że można jeść tyle, ile się chce, w rzeczywistości dużą utratę wagi osiągają głównie te osoby, które nie dość, że żywią się głównie białkiem, to dodatkowo pilnują wielkości porcji. W tej sytuacji trudno nie zapytać, po co przechodzić na tak restrykcyjną pod względem składu dietę, zamiast po prostu jeść rozsądne porcje warzyw, zbóż, nabiału czy mięsa.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ