oszczędne Święta
Pin It

Przed świętami wiele z nas będzie w szoku, że znów przyjdzie się nam pożegnać z okrągłą sumką. A przecież święta nie wypadają z zaskoczenia – w tym roku również rozpoczną się 24 grudnia i również w tym roku radzimy, jak się do nich mądrze przygotować, by były to oszczędne święta. 

Mądrze używaj karty…

Wiele z nas ma karty kredytowe (lub może taką łatwo dostać) z opcją zwrotu 2,5 a nawet 10% na wszystkie lub wybrane zakupy. I choć banki kuszą, że możemy dostać „aż do” 500 złotych zwrotu wydatków rocznie, zwykle patrzymy na te obietnice z przymrużeniem oka. W końcu ile można wydać za pomocą karty kredytowej? Święta to idealny czas by skorzystać z tej oferty. I tak robimy duże zakupy spożywcze, dokupujemy wyposażenie wnętrz, zaopatrujemy się przez internet czy w sklepach zabawkami. Jeśli większość tych zakupów zrobimy kartą, zwrot wydatków może być znaczny – np. 5% z 1000 zł daje już 50 złotych. A jeśli od razu spłacimy zadłużenie na karcie pieniędzmi z podstawowego konta, zysk będzie podwójny.

 …i oszczędzaj więcej!

Jeśli płatność kartą połączymy z hurtowymi zakupami w którymś z e-sklepów (spożywczym, z książkami, z kosmetykami), możemy zyskać jeszcze więcej. Większość sklepów ma specjalne oferty – dodatkowy rabat powyżej określonej kwoty, darmową dostawę, gratis do dużych zakupów. Jeśli dobrze przemyślimy zakupy i uda się nam kupić większość rzeczy w jednym miejscu, możemy zaoszczędzić małą fortunę.

Drożej to nie zawsze lepiej

Święta to specjalny czas, kiedy jesteśmy bardziej skłonni stawiać na stole drogie wino, kupować najlepszą oliwę z oliwek i wykwintne dodatki do potraw. Tymczasem nawet kucharze przyznają, że gotując dla większej ilości osób, po prostu nie opłaca się kupować najdroższych produktów. Hurtowo można za to taniej kupić produkty z nieco wyższej półki (jak wino, oliwę czy słodycze), jednak np. marki dyskontowej. Drogim trunkiem czy wyjątkową oliwą możemy tygodniami raczyć się w małym, rodzinnym gronie, tymczasem w ferworze przygotowań do dużego przyjęcia taki delikates i tak szybko się skończy, przez co sfrustrowana gospodyni będzie szczędziła go do potraw lub i tak połączy go z tańszym zamiennikiem kupionym w ostatniej chwili. Kilka lat temu w jednym z brytyjskich programów kulinarnych zrobiono nawet test: urządzono dwa identyczne przyjęcia, które różniły się tylko ceną produktów – na jednym przyjęciu wydano na nie o 100 funtów mniej. Efekt? Gościom bardziej podobało się tańsze przyjęcie.

Atmosfera ważniejsza niż prezent

Dzieci często widzą magię w niedostrzegalnych dla nas drobiazgach, a drogie prezenty potrafią zignorować. Niektórym niezapomnianą radość daje zabawa… papierem do pakowania, a podarek natychmiast ląduje w kącie. Dlatego ważniejsza niż wydanie fortuny na markowy prezent może być odpowiednia atmosfera. Dzwonek od sań Mikołaja znaleziony w ogrodzie w dzień świąt, drobiazg pod poduszką w świąteczny poranek czy deser z lukrem z jadalnym brokatem potrafią zostawić wspomnienia na całe życie, podczas gdy cena prezentu schodzi na dalszy plan. Rodzice na internetowych forach wymieniają się pomysłami na spektakularne prezenty za grosze. Jednym z nich jest np. olbrzymie, pięknie zapakowane pudło balonów. Koszt – kilka złotych; radość – na cały rok. Dorośli również lubią pełną uczucia i magii atmosferę. Symboliczny drobiazg zapakowany w wyjątkowy, estetyczny sposób, z dołączoną miłą kartką może być wart dla obdarowanego więcej, niż droższy prezent zaserwowany w ostatniej chwili w foliowej siatce, z paragonem, prosto ze sklepu.

Ja nie, jeśli ty nie

Otrzymywanie podarków i kupowanie prezentów przyjaciołom, współpracownikom i znajomym to wielka przyjemność, czasem jednak wolelibyśmy z tego zrezygnować. Powody mogą być prozaiczne: brak funduszy lub przedświąteczne przemęczenie. Niektórzy mają jeszcze jeden problem: bardziej, niż cieszy ich otrzymany prezent, stresują się tym, że… będą musieli się zrewanżować. Jeśli w tym roku nie masz ochoty na taką presję, możesz umówić się ze znajomymi, że prezenty wręczycie sobie w innym, mniej gorącym terminie. W internecie pod hasłem „NUPP Christmas” można znaleźć ciekawą pomoc – program, który wyśle pod wskazane przez nas adresy wiadomość o treści : „Nie kupię nic, jeśli ty mi nic nie kupisz”. Odbiorcy nie wiedzą, który z kilkorga przyjaciół wysłał wiadomość, a ich anonimowa odpowiedź dotrze do wszystkich. W ten sposób można bez przeżywania wstydu umówić się, że w tym roku nie dajemy sobie materialnych podarków.

Perfumy i kosmetyki

Wiele kobiet uważa, że nie ma bardziej gustownego podarku, niż markowe perfumy. Podczas przedświątecznej gorączki często kusimy się na złudne, sklepowe promocje i mocno przepłacamy. Warto zajrzeć do któregoś z internetowych sklepów, w których często zapachy dostępne w osiedlowych sklepie za 300 złotych można kupić za 40% ceny. Niektóre z takich portali dają możliwość odbioru osobistego w największych polskich miastach. Wybierajmy jednak zaufane, polecane przez internautów strony, a nie te, które sprzedają podróbki czy zapachy z niepewnych aukcji internetowych.

Małe się liczy

Na stronie Moneysavingexpert.com jej założyciel, ekonomista Martin Lewis, zwraca uwagę, jak wiele możemy zaoszczędzić dzięki rezygnacji z drobnych nawyków. Jeśli przez cały grudzień zamiast jednego przejazdu autobusem dziennie wybierzemy spacer, a codzienną kawę przed pracą kupimy w tańszej kawiarni, za 4, a nie 12 złotych, około dwudziestego grudnia możemy zyskać nawet 200 złotych. W internecie istnieje kilka ciekawych urządzeń (np. DemiHOHOtivator), pozwalających błyskawicznie obliczyć, ile w miesiąc oszczędzimy na drobnych, codziennych wydatkach. Rezygnacja z kolorowego magazynu co kilka dni? 58 złotych. Rogalik zamiast kanapki co rano? 46 złotych. Drobiazg w drogerii raz, a nie dwa razy w tygodniu? 70 złotych. Miesiąc umiarkowanych wyrzeczeń daje już spore możliwości na święta.

Bez przesady

Na koniec pamiętaj: święta to zaledwie kilka dni. Nie warto zadłużać się na nie na cały rok.

Sprawdź również:  Jak zaoszczędzić czas, pieniądze i nerwy w Święta

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ