tanie urządzanie pokoju dziecka
Pin It

Producenci namawiają, aby wydawać dziesiątki tysięcy złotych na każdy drobiazg do dziecięcego pokoju. A jak urządzić pierwszy pokój dziecka za grosze i co naprawdę przyda się w pierwszych latach jego życia?

Media zalewają doniesienia o imponujących wydatkach gwiazd związanych z przyjściem na świat dziecka. Victoria Beckham w ekskluzywnym centrum handlowym Harrods nabyła przy okazji narodzin swojej córeczki zestaw mebli dla niemowlaka za 10 tys. funtów, Mariah Carey wydała łącznie 800 tys. dolarów na urządzanie pokoju dla swoich bliźniaków, a wydatki Kim Kardashian w jakikolwiek sposób związane z jej córką idą już w miliony. Czy małe dziecko jest w stanie „docenić” tak drogi wystrój? Tu można dyskutować.  Pewne jest to, że pokój dziecięcy można urządzić już za mniej niż 5 tysięcy, a nawet tysiąc złotych.

Przed zakupami

Najprostszy sposób, aby uniknąć kupowania zbędnych mebli i ozdób, to rozplanowanie wystroju pokoju. Wystarczy kartka papieru, ołówek i taśma miernicza. Gotowe zestawy mebli często składają się z wielu elementów, których nie będziemy nawet w stanie upchnąć w dziecięcym kąciku. Możemy zaoszczędzić kupując osobno tylko te elementy wystroju, które naprawdę nam się przydadzą. Szkic pozwoli nam też rozsądnie zaplanować przestrzeń – w końcu przez wiele miesięcy będziemy spędzać w tym pokoju dużo czasu, a wystające kanty czy blokujący poruszanie się mebel mogą skutecznie zatruć nam życie. Pamiętajmy też o dziecku – weźmy pod uwagę, aby łóżeczko nie stało tuż pod kaloryferem ani pod samym oknem. Biorąc to wszystko pod uwagę może się okazać, że potrzebujemy tak naprawdę tylko jednego lub kilku nowych mebli.  Na zakupy weźmy miarkę i kartkę z wymiarami pokoju.

Z odzysku

Po rozplanowaniu przestrzeni zastanówmy się, czy wszystkie meble muszą być nowe. Komoda na której będziemy zmieniać pieluszki, stołek, półki czy szafę być może znajdziemy w piwnicy lub na strychu. Jeśli nie, pozostają portale społecznościowe i znajomi . Podczas ostatnich tygodni ciąży przyszły tata, ciocia lub dziadek z pewnością będą w stanie odświeżyć mebel i pomalować go na wybrany kolor. Warto szukać też w serwisach z ogłoszeniami, portalach aukcyjnych i na forach dla mam. Często rodzice, którzy kupili za grube tysiące złotych sprzęt do dziecinnego pokoju, już po roku pozbywają się go za ułamek ceny. Dobrym pomysłem są też giełdy i spotkania z przyszłymi i obecnymi mamami – w zamian za pełną ciążową garderobę być może uda się dostać akcesoria dziecięce? Niektóre kawiarnie i domy kultury organizują nawet imprezy takie, jak warszawskie Swap mnie – w całości poświęcone wymianie zabawek, mebli i ubrań dziecięcych.

Na zakupach

Kupując sprzęty pamiętaj, jak szybko będzie rósł lokator pokoju dziecinnego. Dlatego rodzice chcący zaoszczędzić pieniądze mogą spokojnie zrezygnować z mini-szaf, mini-krzesełek i mini-komódek. Wybierz kojec, który można zamienić w łóżko dla dwu- i trzylatka. Taki mebel można kupić przez Internet, w wielu supermarketach meblowych  i u niektórych stolarzy.

Fotel dla wygody mamy

Nie warto też inwestować w zbyt wiele akcesoriów – rodzina i znajomi z pewnością zasypią nas gadżetami do spania, karmienia i przewijania, które starczą na najbliższe kilka lat. Na pewno będziemy potrzebować za to materaca, prześcieradeł (będziemy je często wymieniać; dopasowane do kształtu materaca są droższe, ale łatwiej je nałożyć), matę do przewijania i krzesło do karmienia. Przy napiętym budżecie możemy je jednak spróbować zastąpić przedmiotami, które już mamy w domu. Pamiętajmy jednak, że noworodek zużyje wiele prześcieradeł, z których niektóre mogą być później „do wyrzucenia”,  więc dobrze jest mieć w domu kilka zapasowych, których nie będzie żal nam stracić. Czy trzeba kupować specjalny fotel do karmienia? Oczywiście nie, jednak pamiętajmy, że będziemy z niego korzystać wiele razy w ciągu dnia przez najbliższe miesiące i że powinnyśmy mieć możliwość skorzystania z naprawdę wygodnego miejsca. Dlatego dobrze jest zaaranżować wygodną przestrzeń dla karmiącej mamy – choćby przy pomocy poduszek, koców i starego, domowego fotela.

Nie tak łatwo o jednolity kolor

Przejdźmy do dekoracji pokoju. Świetnie sprawdzą się papierowe lampiony, szablony i naklejki. Droga tapeta w kotki czy serduszka będzie wymagała wielu dni przyklejania, a po kilku latach wszyscy lokatorzy mogą zacząć dostawać na jej widok mdłości. Lepiej sprawdzą się neutralne, jednolite kolory, szczególnie, że w pokoju dziecka w ciągu najbliższych lat zgromadzą się dziesiątki zabawek w każdym kolorze tęczy. Czy warto inwestować w drogie eko farby? W ostatnich latach wszyscy producenci byli zmuszeni obniżyć zawartość szkodliwych związków w swoich farbach do poziomu, jaki jeszcze 10 lat temu znany był tylko z farb „przyjaznych dziecku”. Jeśli więc oszczędzamy, a po remoncie dokładnie wywietrzymy pokój i odczekamy kilka tygodni, zanim wprowadzi się tam dziecko, możemy spokojnie zdecydować się na zwykłą farbę ze sklepu dla majsterkowiczów – oczywiście tylko tą sprawdzonej marki.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ